Zbigniew Ziobro i jego ludzie przekonują, że Onet kilka dni temu posłużył się spreparowanym e-mailem, który pokazywał, jak środowisko Suwerennej Polski ręcznie sterowało wydawaniem pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości. E-mail jednak istnieje. Został wysłany ze skrzynki posłanki Marii Kurowskiej zarejestrowanej na serwerze Kancelarii Sejmu. Ujawniamy dowody w tej sprawie.
Kosztowne e-maile
Kilka dni temu ujawniliśmy korespondencję posłanki PiS Marii Kurowskiej [dawniej Suwerenna Polska] z urzędnikami Ministerstwa Sprawiedliwości. Wiadomości, których treść upubliczniliśmy, pochodziły z 2020 r. Wówczas resort był bastionem Zbigniewa Ziobry i jego ludzi.
Posłanka Kurowska w przeszłości zasiadała w zarządzie województwa podkarpackiego. Od 2019 r. jest posłanką. Parlamentarny mandat dwukrotnie zdobyła z odległego, 21. miejsca.