Po ujawnieniu w mediach ile lat po odejściu na emeryturę mundurową ma pierwsza dama Rzeczpospolitej oraz żony byłego marszałka Sejmu rozpętała się dyskusja o zasadności nabywania w tak młodym wieku uprawnień emerytalnych w służbach mundurowych. Pojawiły się także publikacje o różnorodności podejść do służb mundurowych w innych państwach NATO. Okazją jest zbliżający się Dzień Kobiet.
Dyskusję wywoła głośny artykuł w Polityce pt. „Migiem na emeryturę. Tytuł pojawił się po oświadczeniu wicemarszałka Sejmu Szymona Hołowni, że jego żona Urszula Brzezińska Hołownia – pilot samolotu MIG-29 w stopniu majora w wieku 38 lat i po urodzeniu dwójki dzieci zdecydowała się odejść na emeryturę wojskową. Wyliczono przy okazji hipotetyczne świadczenie dla osoby z kilkunastoletnią wysługą i dodatkiem dla pilota. Okazało się, że wojskowa emerytura wyniesie ponad 10 tysięcy brutto.
Kilka miesięcy temu na emeryturę w wieku 39 lat odeszła Marta Brzezińska, żona Karola Nawrockiego, prezydenta RP. Skorzystała z możliwości, że jest funkcjonariuszką Służby Celnej, a następnie Celno-Skarbowej, która w 2017 r. uzyskała uprawnienia do takiego samego świadczenia jak funkcjonariusze MSWiA. Po zaprzysiężeniu pierwszego obywatela Rzeczpospolitej skorzystała z uprawnienia do częściowej emerytury. Jej wysokość z racji niższego stopnia i bez wysokich dodatków jakie mają piloci jest niższe niż żona wicemarszałka Sejmu.