Wypłaty za podpisanie kontraktów z armią będą mniejsze, bo kasy administracji są puste, a długi rosną. Putin sięga więc po pomysł na tańsze, a nawet bezpłatne mięso armatnie.
Władze biorą się za zmianę prawa dotyczącego rezerwistów, a tych Rosja ma miliony. Każdego roku kraj powołuje do zasadniczej służby wojskowej i wypuszcza do cywila dobrze ponad 200 tys. mężczyzn. Federacja Rosyjska ma więc nie mniej niż 2 mln świeżo przeszkolonych potencjalnie sprawnych rezerwistów w wieku od 22 do 32 lat.
Rezerwiści w czasie pokoju (a Rosja oficjalnie nadal nie prowadzi wojny, tylko „Specjalną Operację Wojskową") mogą być powoływani najwyżej na przeszkolenia. Na front ich wysyłać nie wolno.