W środę o godzinie 10 rozpoczął się proces ks. Michała O. i byłych urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości. Chodzi o sprawę dotacji dla Fundacji Profeto z Funduszu Sprawiedliwości. Proces toczy się w Sądzie Okręgowym w Warszawie.
W sądzie stawili się główni oskarżeni w tej sprawie: ks. O. oraz byłe urzędniczki Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. i Karolina K., którym prokuratura zarzuciła m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej, a także nieprawidłowości dotyczące wydawania pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości dla Fundacji Profeto. Obecni są też obrońcy oskarżonych i prokuratorzy, w tym kierujący śledztwem ws. Funduszu Sprawiedliwości prok. Piotr Woźniak.
Transparenty przed budynkiem sądu
Przed salą rozpraw zgromadzili się zwolennicy oskarżonych, którzy żądają uczciwego procesu w tej sprawie. Przynieśli ze sobą m.in. plakaty z hasłami w obronie księdza, także b. urzędniczek, i twierdzą, że sala sądowa nie może być miejscem politycznego odwetu.