Wielka Brytania pracuje nad nową wersją szeroko zakrojonego planu mobilizacyjnego, który ma przygotować całe państwo - od armii i policji po szpitale i przemysł - na przejście w tryb wojenny. Szef sił zbrojnych, marszałek lotnictwa Sir Richard Knighton ostrzega: dekady spokoju dobiegły końca, a odporność narodu musi zostać zbudowana na nowo.
Sir Richard Knighton, szef brytyjskich sił zbrojnych, poinformował w rozmowie ze Sky News o konieczności zaktualizowania tzw. Rządowej Księgi Wojennej (ang. Government War Book). To system procedur znany m.in. z czasów zimnej wojny, który szczegółowo określał, jak państwo powinno funkcjonować w obliczu bezpośredniego zagrożenia militarnego.
Według Knightona, nowa iteracja planu musi uwzględniać współczesne realia: nowoczesną infrastrukturę, cyfrowe społeczeństwo oraz nowe typy zagrożeń. Wojskowy podkreślił, że po trzydziestu latach relatywnego spokoju, struktury państwowe utraciły część zdolności do szybkiej mobilizacji zasobów cywilnych i przemysłowych, co wymaga natychmiastowej zmiany myślenia o bezpieczeństwie narodowym.