Organizacja byłych szefów służb specjalnych z czasów PiS jest finansowana przez fundację związaną z biznesmenem Radosławem Tadajewskim — wynika z ustaleń Onetu i TVN24.pl. Tak się składa, że za czasów PiS Tadajewskim zajmowało się CBA, a teraz prześwietlają go prokuratura oraz skarbówka.
Fundację Frontline powołali do życia: były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. Maciej Materka, były wiceszef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Norbert Loba i jeden z najbardziej zaufanych funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego Artur Chodziński. Wszyscy oni swoje funkcje pełnili w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości. Dziś są na służbowych emeryturach.
Niedawno opisaliśmy toczący fundację konflikt, którego przyczyną była równoległa praca jednego z założycieli Frontline — Artura Chodzińskiego — dla Przemysława Krala, szefa upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto.