Brytyjscy żołnierze stacjonujący w Kenii przez dekady płodzili dzieci z miejscowymi kobietami i w wielu przypadkach je później pozostawiali. Prawnicy pomagający dzieciom odszukać ojców mają już prawie sto udokumentowanych przypadków.
Śledztwo przeprowadzone przez brytyjskie media ujawnia, że brytyjscy żołnierze stacjonujący w bazie w Nanyuki w Kenii przez lata płodzili dzieci z miejscowymi kobietami i w wielu przypadkach je później porzucali. Najstarsze z tych dzieci, z którym spotkali się dziennikarze, ma obecnie 70 lat, najmłodsze zaledwie trzy lata, co świadczy, że te przypadki powtarzały się przez dekady.
Dziennikarze przez dwa lata towarzyszyli brytyjskiemu prawnikowi zajmującemu się prawami dzieci Jamesowi Netto oraz kenijskiemu prawnikowi Kelvinowi Kubai, który, dorastając w pobliżu Nanyuki, był świadkiem podobnych problemów porzuconych matek i dzieci. Zespół wspólnie przeszukiwał dostępne na rynku komercyjne bazy danych DNA w celu identyfikacji brytyjskich żołnierzy poprzez dopasowanie kodu genetycznego.