W poruszającej rozmowie z prezydentem Andrzejem Dudą, Wołodymyr Zełenski ujawnił bolesną prawdę o ukraińskiej mobilizacji, podkreślając, że wojna zmusza do tragicznych wyborów. Zamiast wysyłać młodych chłopaków w kwiecie wieku, Ukraina stawia na front doświadczonych ojców - mężczyzn, którzy już założyli rodziny i wychowali dzieci, by ocalić przyszłość narodu.
W sercu trwającego konfliktu z Rosją, podczas prywatnej rozmowy z prezydentem Polski Andrzejem Dudą, Wołodymyr Zełenski podzielił się bolesną prawdą o ukraińskiej mobilizacji. Te słowa, które niedawno ujawnił Duda podczas wywiadu z Arletą Bojke, rzucają światło na dramatyczne wybory, przed którymi stoi Ukraina.
Prezydent Zełenski podkreślił, że ukraińska armia nie mobilizuje młodych chłopaków, lecz doświadczonych ojców - mężczyzn, którzy już założyli rodziny i wychowali dzieci. To wyznanie, pełne goryczy i determinacji, ukazuje skalę poświęcenia, na jakie decyduje się ukraińskie społeczeństwo, by przetrwać jako naród.