Trybunał Stanu po raz trzeci ukarał Małgorzatę Manowską karą porządkową. Jak przekazał "Faktowi" sędzia Trybunału Stanu mec. Przemysław Rosati, 9 czerwca minął kolejny termin wyznaczony na zwołanie posiedzenia pełnego składu TS. W związku z niewykonaniem tego obowiązku była prezes Sądu Najwyższego została ponownie ukarana grzywną.
Przewodniczący trzyosobowego składu Trybunału Stanu Przemysław Rosati podkreślił 10 czerwca, że Małgorzata Manowska po raz kolejny nie wykonała ciążącego na niej obowiązku w sprawie dotyczącej odpowiedzialności konstytucyjnej byłego przewodniczącego KRRiT Macieja Świrskiego. Jak wskazał, chodzi o niezwołanie w wyznaczonym terminie posiedzenia pełnego składu Trybunału Stanu.