„Ciało wojny” to film, który zrodził się z potrzeby ciszy i kontemplacji - powiedziała PAP Małgorzata Szumowska o nowym dokumencie wyreżyserowanym wspólnie z Michałem Englertem. Dokument, unikając drastycznych obrazów wojny, pokazuje piętno konfliktu odciśnięte na ciele, tożsamości i sztuce.
„Ciało wojny” to najnowsze dzieło Małgorzaty Szumowskiej i Michała Englerta. W czasie ponad 20-letniej współpracy stworzyli (Szumowska jako reżyserka z Englertem - autorem zdjęć) kilkanaście pełnometrażowych fabuł - w tym m.in. „Szczęśliwy człowiek” (2000), „Ono” (2004), „33 sceny z życia” (2008), „Sponsoring” (2011) oraz „Twarz” (2018). Od filmu „Śniegu już nigdy nie będzie” (2021) oboje podpisują się pod swoimi filmami jako reżyserzy. W kolejnych latach powstały „Infinite Storm” (2022) oraz „Kobieta z...” (2023). Fabuły przyniosły wiele nagród - Nagroda Fundacji „Persona, Lavoro, Ambiente” na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji (2020), Srebrny Niedźwiedź za reżyserię w (2015) oraz za najlepszy film (2018) - ale korzenie mają w kinie dokumentalnym - „Ślub w domu samotności” (2000) i „Dokument...” (2001).