Demonstracje w wielu miastach Kuby zakończyły się bezpośrednimi konfrontacjami protestujących z tamtejszym siłami specjalnymi. Jak informują media, w gminie Moron, podczas zamieszek, podpalono lokalną siedzibę Komunistycznej Partii Kuby. Obywatele wychodzą na ulice by protestować przeciwko tragicznej sytuacji gospodarczej kraju.
O demonstracjach, które przelewają się przez ulice kubańskich miast informuje portal Ciber Cuba. Jak przekazano, mieszkańcy po raz kolejny wyszli na ulice z powodu przedłużających się przerw w dostawie prądu, niedoboru żywności i pogarszających się warunków życia.
W trakcie jednej z manifestacji, w gminie Maron, prowincji Ciego de Avila, podpalona została lokalna siedziba Komunistycznej Partii Kuby.
Kuba. Coraz częstsze protesty, władza używa sił bezpieczeństwa