Wizyta kanclerza Niemiec Friedricha Merza w Białym Domu wywołała prawdziwą burzę na europejskiej scenie politycznej. Spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem, podczas którego padły groźby wobec Hiszpanii, stało się przedmiotem ostrej krytyki ze strony niemieckiego tygodnika "Der Spiegel". Portal nie szczędził gorzkich słów pod adresem szefa niemieckiego rządu, zarzucając mu zdradę europejskiej solidarności i "żenujące" zachowanie na oczach całego świata.
Wszystko zaczęło się od słów amerykańskiego prezydenta, który wprost zagroził zerwaniem wszelkich relacji handlowych z Hiszpanią. Powód? Zbyt niskie - według Trumpa - wydatki Madrytu na obronność oraz odmowa udostępnienia hiszpańskich baz wojskowych na potrzeby operacji przeciwko Iranowi. Hiszpania przeznacza na obronność 2,1 proc. PKB, podczas gdy Stany Zjednoczone żądają od członków NATO 5 proc.