Od Portland po Cambridge narasta bunt wobec agresywnej polityki migracyjnej Donalda Trumpa. Lokalne władze szukają nowych sposobów na to, by utrudnić pracę agentom federalnym ICE. W jednym z miast w stanie Oregon federalni funkcjonariusze imigracyjni stoją przed perspektywą zatrzymania przez lokalną policję. W innym mieście mogą otrzymać zakaz używania gazu łzawiącego wobec protestujących. W Kalifornii i Michigan lokalni urzędnicy chcą uniemożliwić ICE wykorzystywanie mienia publicznego. A liberalna enklawa w Massachusetts idzie o krok dalej.
Opór wobec szeroko zakrojonej kampanii prezydenta Donalda Trumpa w zakresie egzekwowania przepisów imigracyjnych stał się palącą kwestią w miastach w całych Stanach Zjednoczonych. Narasta w nich powszechne oburzenie, a czarę goryczy przelały zabójstwa obywateli USA, Renee Good i Alexa Prettiego, przez agentów federalnych w Minneapolis