Po 16 latach nadszedł koniec ery rządów Viktora Orbana. Opozycyjna TISZA w dzisiejszych wyborach odniosła miażdżące zwycięstwo z niemal 15 pkt proc. przewagi nad Fideszem i wszystko wskazuje na uzyskanie przez nią większości konstytucyjnej. Takiej skali zwycięstwa nie przewidziały nawet najbardziej optymistyczne dla opozycji sondaże.
Po 99 proc. zliczonych głosów wynik TISZY to 53,1 proc. Fidesz natomiast zdobył poparcie 38,4 proc. Węgrów, co jest spadkiem o 14,6 pkt. proc. względem wyborów z 2022 r. Do parlamentu dostanie się jeszcze skrajnie prawicowa Mi Hazank.
Dzięki mieszanej ordynacji wyborczej, która promuje zwycięzcę wyborów, TISZA prawdopodobnie zdobędzie większość konstytucyjną. Do tego potrzeba 133 mandatów. Według aktualnych wyników może ona liczyć na aż 138 reprezentantów w parlamencie, Fidesz na 55, a Mi Hazank na 6.