Po trwającym ponad rok procesie dotyczącym ciężkich przestępstw popełnionych na jezydzkich dziewczętach sąd w Monachium ogłosił wyrok. Prokurator mówił o „potwornej przemocy”.
Irackie małżeństwo zostało w poniedziałek, 13 lipca, skazane za zniewolenie jezydzkich dziewcząt oraz przynależność do organizacji terrorystycznej Państwo Islamskie (IS). Wyższy Sąd Krajowy w Monachium wymierzył 45-letniemu mężczyźnie karę dożywotniego pozbawienia wolności, a kobiecie – karę dziewięciu i pół roku więzienia (zastosowano wobec niej przepisy dotyczące sprawców młodocianych); uznano ich za winnych czynów obejmujących ludobójstwo, zbrodnie wojenne oraz zbrodnie przeciwko ludzkości.
Prokurator: „potworna przemoc”
- Ta potworna przemoc jest tak odległa od wszelkich ludzkich odruchów, że wydaje się nierealna – stwierdził przedstawiciel Federalnej Prokuratury Generalnej. Wszystko to służyło celowi IS, jakim było zniszczenie wiary jezydzkiej. Żona sprawcy, obecnie trzydziestoletnia kobieta, przeprosiła w trakcie procesu i w swoim ostatnim słowie powiedziała: „Przepraszam”. Jej mąż odmówił złożenia oświadczenia przed sądem.