Na wieki wieków amant! – powiedział o nim Andrzej Szczepkowski. 16 czerwca 2006 roku, cztery dni przed swoimi 89. urodzinami, zmarł Igor Śmiałowski, wszechstronny aktor i niezrównany gawędziarz, autor pierwszych zbiorów anegdot teatralnych, stanowiących oryginalny zapis historii polskiego teatru.
„Przeuroczy, czarujący kolega, wspaniały aktor, prawdziwy dżentelmen” – wspominał Śmiałowskiego Ignacy Gogolewski, a Jerzy Waldorff napisał, że „był dyżurnym arystokratą teatru w PRL”. Był dziedzicem w „Chłopach” (1972), księciem w serialowej „Lalce” (1977), hrabią w „Karierze Nikodema Dyzmy” (1980), królem Stanisławem Augustem Poniatowskim w „Janie Kilińskim” (1990).
Niezrównany gawędziarz i pierwszy w Polsce autor zbiorów anegdot teatralnych - „Igor Śmiałowski opowiada” i „Igraszki z Melpomeną” - żartem, niejako mimochodem, przypominał historię polskiego teatru. Napisał też tom wspomnień „Cała wstecz”.