Wyrok Sądu Najwyższego USA w sprawie ceł skomentowały niemieckie media. "Pod znakiem zapytania stoją nie tylko cła, ale także sposób, w jaki Trump je stosował: jako geopolityczną broń" - napisała Ann-Kathrin Nezik.
Decyzja Sądu Najwyższego USA, który podważył legalność ceł, nałożonych przez Donalda Trumpa na zagranicznych partnerów handlowych, to największa dotąd porażka amerykańskiego prezydenta, po której Trump najwyraźniej jeszcze się nie otrząsnął - czytamy w środę (25.02.26) na portalu "Sueddeutsche Zeitung". "Cła były centralnym filarem polityki Trumpa (…). Po orzeczeniu Sądu Najwyższego pod znakiem zapytania stoją nie tylko same cła, ale także sposób, w jaki je stosował: jako geopolityczną broń".
Zmęczony Trump
Autorka komentarza Ann-Kathrin Nezik pisze, że jeszcze przed wtorkowym orędziem o stanie państwa można było zadać pytanie, czy Trump przekroczył już zenit swojej władzy i czy zaczyna się jego zmierzch. Jej zdaniem, sprawy najpewniej nie zaszły jeszcze tak daleko, ale po wtorkowym wieczorze wątpliwości dotyczące Trumpa nie zniknęły. "Podczas przemówienia Trump sprawiał wrażenie zmęczonego i, jak na swoje standardy, niemal łagodnego, mimo że starał się to maskować. Twierdził między innymi, że cła będą obowiązywać jak dotychczas".