Amerykańska armia w trybie nagłym odwołała gen. broni Charlesa Costanzę, dowódcę V Korpusu, którego wysunięte stanowisko dowodzenia (Camp Kościuszko) znajduje się w Polsce — informuje stacja ABC News. Decyzja zapadła na niespełna dwa miesiące przed planowanym końcem jego kadencji i jak twierdzą amerykańskie źródła, nie miała charakteru politycznego, lecz mogła być reakcją na zachowanie oficera.
Gen. Costanza stał na czele V Korpusu od kwietnia 2024 r. Jednostka ta odpowiada za koordynację operacji US Army w Europie, a ze względu na fakt, że częściowo stacjonuje w Polsce, od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę jej rola systematycznie rosła. Korpus zarządza m.in. amerykańską obecnością wojskową na liniach frontu NATO.
Armia amerykańska potwierdziła portalowi "The Hill" fakt usunięcia generała, dodając, że sprawa "została przekazana odpowiednim władzom zgodnie z regulaminem armii".