Na paryskich targach zbrojeniowych Eurosatory 2026 można zobaczyć nowy czołg, który prawdopodobnie zastąpi w siłach Francji czołgi Leclerc.
Do Paryża zjechali się przedstawiciele branży zbrojeniowej z całego świata, którzy pokazują tam różnorodne rodzaje uzbrojenia. Wśród prezentowanego arsenału są także nowe czołgi, takie jak CaPINT od francusko-niemieckiego koncernu KNDS.
Firma reklamuje tę konstrukcję jako potencjalnego następcę francuskich czołgów Leclerc, które zaczną być wycofywane ze służby w 2037 r. Problem francuskiej armii polega jednak na tym, że oficjalny następca Leclerca wejdzie do produkcji najwcześniej w 2045 r., co oznacza, że kraj ten musi znaleźć przejściową maszynę. Sporo wskazuje na to, że może nią być właśnie CaPINT.