Nebraska, jako pierwszy stan w USA, wprowadza nowe regulacje dotyczące osób korzystających z publicznego ubezpieczenia zdrowotnego Medicaid. Organizacje społeczne i eksperci wskazują, że dziesiątki tysięcy najuboższych mogą stracić prawo do opieki zdrowotnej. W całych USA mają to być miliony osób.
Reforma republikanów polega na wprowadzeniu przepisów, które wymagają od osób w wieku 19–64 lat co najmniej 80 godzin miesięcznie pracy, wolontariatu, nauki lub udziału w programach aktywizacyjnych. Gubernator Nebrask Jim Pillen przekonuje, że rozwiązanie to ma "promować długoterminową niezależność".
Według doniesień CNN, organizacje społeczne i eksperci ostrzegają przed skutkami ubocznymi nowych regulacji, zwłaszcza dla najuboższych. Z danych przywoływanych w analizach wynika, że w Nebrasce z programu Medicaid korzysta ok. 70 tys. osób, a liczba ta może spaść o 16–30 tys. do 2028 r. W skali całego kraju redukcja może objąć od 3 do 7 mln beneficjentów.
"Będzie to znacząca przeszkoda". Najubożsi mogą stracić ubezpieczenie