Polska nie ma wypracowanego systemu współpracy władzy cywilnej z żołnierzami, służbami. Jesteśmy ubekami, komuchami, ludźmi od Tuska albo pisowcami. Politycy przyklejają nam łatki na swój wzór - mówi generał Paweł Bielawny. WIDEOPODCAST PRZYSPOSOBIENIE OBRONNE.
Dorota Roman: Karol Nawrocki na Marszu Niepodległości szedł pod sztandarami narodowców. Jak duże to wyzwanie dla ochrony prezydenta?
Gen. Paweł Bielawny, były zastępca szefa Biura Ochrony Rządu: Największe z możliwych. Służba Ochrony Państwa ani inne służby nie były przecież w stanie sprawdzić całego otoczenia prezydenta, prześwietlić wszystkich, eliminując jakiekolwiek zagrożenie. To, że SOP zapewnił bezpieczeństwo głowie państwa, to efekt skupienia, determinacji i profesjonalizmu jego ochrony.