"Nie kryję emocji, bo pieniądze, które będziemy musieli wydać na szczepionki przeznaczone do utylizacji, mogłyby być przeznaczone na pacjentów" - powiedziała w czwartek minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda. "Mamy liczne przypadki naruszeń i łamania prawa, które miały miejsce tutaj w Ministerstwie Zdrowia" – powiedział finansów i gospodarki Andrzej Domański Poinformował, że Krajowa Administracja Skarbowa skierowała już 10 zawiadomień do prokuratury. "Polska nie musiała przystępować do umowy z Pfizerem" - o tym z kolei poinformował dyrektor generalny resortu Konrad Korbiński.
Ponad pięć i pół miliarda złotych musi zapłacić Polska za nieodebrane szczepionki firmy Pfizer przeciwko koronawirusowi - taką decyzję wydał w środę sąd w Brukseli. Chodzi o sytuację sprzed czterech lat, kiedy ówczesny minister zdrowia w rządzie PiS Adam Niedzielski ogłosił, że z powodu braku zapotrzebowania, Polska wycofuje się z umowy z koncernem Pfizer na realizację kolejnych dostaw szczepionek. Pfizer pozwał więc Polskę do sądu w Brukseli zgodnie z zapisami kontraktu. Wyrok sądu jest nieprawomocny. Według resortu do odbioru jest ok. 64 mln dawek szczepionki przeciwko Covid-19.