Będziemy robili wszystko, żebyśmy nigdy jako państwo i wy, jako polscy piloci, nie byli osamotnieni, czy to w czasach pokoju, czy w czasach wojny - powiedział do pilotów w Łasku premier Donald Tusk. Mówił również o "wielkiej narodowej lekcji", w związku z niedawnym naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony.
W czwartek Donald Tusk przyjechał do 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku, gdzie wygłosił przemówienie skierowane do pilotów. Nawiązał w nim do wydarzeń z wtorku na środę, gdy w trakcie ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez drony.
- Mam nadzieję, że to jest wielka narodowa lekcja na temat tego, jak olbrzymie znaczenie ma fakt, że mamy was, pilotów, żołnierzy, oficerów, którzy strzegą polskiego nieba i że nie są to już ćwiczenia, nie są to pokazy, nie są to manewry, tylko jest to bezpośrednia akcja w powietrzu, która ma na celu ochronę naszej ojczyzny i bezpieczeństwa naszych obywateli - powiedział.