Władze Danii wysłały na Grenlandię tzw. wysunięte dowództwo, które ma przygotować wzmocnienie obrony wyspy własnymi oraz międzynarodowymi wojskami. Ponadto deklarację w sprawie wysłania niewielkich grup żołnierzy złożyły Szwecja, Norwegia, Niemcy i Francja. To reakcja na kolejne słowa Donalda Trumpa. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk był pytany w podcaście Onetu "Fronty Wojny" o to, czy Polska także zamierza wysłać swoje wojsko. — Na razie nie ma takich planów. Nie rozważamy takiego kroku — deklaruje wiceszef MON.
Prezydent USA Donald Trump ponownie podkreślił w środę, że Grenlandia powinna trafić pod amerykańską kontrolę, aby nie stać się łupem Rosji albo Chin. W środę Trump napisał na platformie Truth Social, że jakakolwiek inna opcja niż Grenlandia "w rękach" Stanów Zjednoczonych jest "nie do przyjęcia". Powtórzył tym samym roszczenia USA do duńskiego terytorium autonomicznego.