Duża część Niemców uważa się za ofiary nazistowskiego reżimu. Otwarcie archiwów z rejestrem członków NSDAP pozwala zweryfikować wiedzę o rodzinnej przeszłości – pisze „Die Welt”.
Z przekazów rodzinnych oraz opowieści przyjaciół i znajomych wynika, że niemal każda niemiecka rodzina w latach 1933-1945 przynajmniej raz pomogła Żydowi, czy wręcz go ukrywała – pisze Jacques Schuster w komentarzu opublikowanym na portalu dziennika „Die Welt”.
Niemcy zaczęli uważać się za ofiary
Często słyszeliśmy historie, że dziadek „właściwie” zawsze był przeciwnikiem nazistów, a w każdym razie nie był członkiem partii Hitlera NSDAP, nie mówiąc już o przynależności do SS. „Liczby mówią o czymś innym” – podkreślił komentator.
Wraz z upływem kolejnych dekad Niemcy zaczęli uważać się za ofiary. O ile w pierwszych latach po wojnie podkreślano własne cierpienia spowodowane wojną i wypędzeniem, to od lat 80. naród czuł się ofiarą nazistowskiego reżimu, ze wszystkimi odcieniami samookłamywania się.