Minister obrony Iranu Aziz Nasirzadeh i najważniejszy generał Mohammad Pakpour zginęli w izraelskich atakach — przekazała Agencja Reutera, powołując się na trzy źródła zaznajomione ze sprawą. Teheran nie skomentował publicznie tych doniesień, ale szef MSZ Iranu Abbas Aragczi oświadczył, że według jego wiedzy zarówno najwyższy przywódca kraju Ali Chamenei, jak i prezydent Masud Pezeszkian żyją. — Możemy stracić kilku dowódców, ale to nie jest duży problem — dodał w rozmowie z NBC.
W ataku na Iran zginęli minister obrony kraju Aziz Nasirzadeh i najważniejszy generał Mohammad Pakpour — przekazał w sobotę Reuters. Agencja powołała się na dwa źródła w izraelskiej armii i jednego informatora w terenie.
Teheran nie skomentował tych doniesień, ale minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi powiedział w amerykańskiej telewizji NBC, że według jego informacji zarówno najwyższy przywódca Ali Chamenei, jak i prezydent Masud Pezeszkian żyją. — Możemy stracić kilku dowódców, ale to nie jest duży problem — dodał.