Grecja zmaga się z wirusem Zachodniego Nilu. Choroba nim wywołana spowodowała już zgony oraz ciężkie objawy ze strony ośrodkowego układu nerwowego.
Greckie służby medyczne odnotowały znaczny wzrost liczby zakażeń wirusem Zachodniego Nilu (WNF). W ciągu ostatniego tygodnia (do 12 sierpnia) zgłoszono 45 nowych przypadków - przekazał w czwartek portal Ekathimerini. Od początku tegorocznego sezonu zachorowało 110 osób, a w całym ubiegłorocznym - 26.
Wirus Zachodniego Nilu zbiera żniwo
W Grecji od początku sezonu zmarło dziewięć osób, z których wszystkie przekroczyły 65 lat. U 81 pacjentów wystąpiły ciężkie objawy ze strony ośrodkowego układu nerwowego (OUN) - przekazał portal. W nieco lepszej sytuacji znalazło się 29 osób, które miały łagodne objawy lub nie wykazywały OUN.