Ukraińscy operatorzy dronów natknęli się na nietypową sytuację w obwodzie charkowskim. Podczas przelotu rozpoznawczego zauważyli dom z oknami obklejonymi dramatycznym apelem — donosi Ukraińska Niezależna Agencja Informacyjna (UNIAN). Rosyjski żołnierz, który zajął opuszczony budynek, zwrócił się w nim do ukraińskich żołnierzy. "Proszę wziąć mnie do niewoli, chcę żyć" — czytamy na kartkach.
Dom z nietypowymi tekturami w oknach zauważyli operatorzy dronów z jednostki Feniks z batalionu Woła. Na kawałku tektury widniał napis w języku rosyjskim: "Proszę wziąć mnie do niewoli, chcę żyć".