Ledwo Donald Trump wrócił do Stanów Zjednoczonych z Davos, jego administracja zrzuciła nową "bombę" — tym razem rękami sekretarza wojny, Pete’a Hegsetha. Opublikowana niespodziewanie przez Pentagon Strategia Obrony Narodowej USA to potwierdzenie na piśmie złowieszczych słów kanadyjskiego premiera — że jesteśmy świadkami "początku brutalnej rzeczywistości". Europejczyków zszokowanych bagatelizowaniem przez Trumpa zagrożenia, jakie stanowi Rosja zwłaszcza dla wschodniej flanki NATO, treść nowej strategii raczej nie uspokoi.
Późnym wieczorem w piątek czasu wschodnioamerykańskiego Pentagon pod kierownictwem sekretarza wojny Pete’a Hegsetha opublikował bez większego uprzedzenia Strategię Obrony Narodowej (NDS). Ostatnia strategia obronna USA została opublikowana w 2022 r. za rządów prezydenta Joego Bidena. Strategia obronna formułuje zasady Strategii Bezpieczeństwa Narodowego (NSS), która na początku grudnia trafiła na pierwsze strony gazet w Europie, w celu ich praktycznego wdrożenia.