W Stanach Zjednoczonych odnotowano gwałtowny wzrost zachorowań na grypę, a nowy szczep wirusa doprowadził już do śmierci pięciorga dzieci. Służby sanitarne w Massachusetts i Illinois potwierdziły zgony najmłodszych pacjentów, a eksperci ostrzegają przed wyjątkowo ciężkim przebiegiem choroby u dzieci. Najnowsze dane wskazują na rekordową aktywność grypy w 32 stanach.
Według informacji przekazanych przez Departament Zdrowia Publicznego Massachusetts, od początku sezonu grypowego w tym stanie zmarło czworo dzieci, w tym dwoje poniżej drugiego roku życia. W Illinois potwierdzono śmierć jednego dziecka. Służby nie ujawniają szczegółów dotyczących ofiar, jednak podkreślają, że najmłodsi są szczególnie narażeni na powikłania ze względu na niedojrzały układ odpornościowy.