Europa nauczyła się wiele od Ukrainy. Nie tylko w dziedzinie wojskowości. Wzorem może być też jej społeczeństwo obywatelskie, które nie traci woli walki – mówi Helena Quis* z berlińskiej Fundacji Bertelsmanna.
DW: Czy kwestie obronności to główny obszar pani badań?
Helena Quis*: W ramach Programu Europejskiego Fundacji Bertelsmanna zajmuję się obroną ogólną, a zwłaszcza jej częścią cywilną zwaną po angielsku civil preparedness. To cywilne przeciwdziałanie kryzysom.
To coś innego niż obrona cywilna?
Zależy w jakim kraju. W Niemczech mówilibyśmy o obronie cywilnej (dosłownie te dwa angielskie słowa oznaczają „gotowość cywilną”, ale w tym tekście są tłumaczone właśnie jako „obrona cywilna” – przyp.).