Prawie cztery lata od uchwalenia i podpisania Ustawy o odbudowie Pałacu Saskiego i 17 miesięcy od rozstrzygnięcia konkursu na koncepcję architektoniczno-urbanistyczną na placu budowy nic się nie dzieje. W dużej mierze dlatego, że placu budowy… nie ma. Nie ma nawet umowy z pracownią WXCA, która wygrała wspomniany konkurs. Powołana celową ustawą spółka Pałac Saski opóźnienia tłumaczy opracowaniem drugiej wersji umowy, którą zamierza podpisać z projektantami. Pierwsza była gotowa już pod koniec 2023 r., ale w międzyczasie zmieniła się władza i umowa poszła do kosza.