Były premier Mateusz Morawiecki usłyszy zarzuty w śledztwie dotyczącym okradania Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych — ustalił nieoficjalnie Onet. To efekt zmian personalnych w prokuraturze, które mają przyspieszyć śledztwa dotyczące polityków PiS.
Afera z Rządową Agencją Rezerw Strategicznych to jeden z największych politycznych skandali ostatnich lat. Z instytucji, którą Morawiecki osobiście nadzorował jako premier, wyprowadzone zostało kilkaset milionów zł — pieniądze trafiły do spółek ludzi z otoczenia szefa rządu. Mechanizm był prosty — dostarczany przez te firmy towar był często wadliwy, a jego ceny były sztucznie zawyżane.