W teorii odwołanie wstrzymuje decyzję. W praktyce żołnierz traci służbę wcześniej. Ta historia pokazuje, jak po 2022 roku działa mechanizm kadrowy w wojsku.
W 2023 roku w jednej z wyspecjalizowanych jednostek Wojska Polskiego porucznik Anna (imię zmienione) złożyła formalne zgłoszenie dotyczące sposobu traktowania w miejscu służby. Nie był to konflikt jednorazowy ani emocjonalna reakcja. Chodziło o długotrwałe relacje służbowe i styl zarządzania.
Służyła od 2018 roku, ukończyła studia z zakresu bezpieczeństwa narodowego oraz zarządzania i dowodzenia, miała za sobą szkolenia specjalistyczne i kursy wojskowe, w tym SERE – nie była więc oficerem przypadkowym ani bez doświadczenia.
Dwa lata później nie pełniła już zawodowej służby wojskowej.
Ta historia pokazuje mechanizm: zgłoszenie problemu – cisza instytucjonalna – przesunięcie ciężaru na zdrowie – decyzja kadrowa zapadająca szybciej niż kończy się postępowanie odwoławcze.