W piątek przy Krakowskim Przedmieściu 34 w Warszawie, obok kościoła Wizytek, otwarto plenerową wystawę „Foametea. Wielki Głód w sowieckiej Mołdawii 1946-1947” - poinformowano na stronie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Ekspozycja przypomina o jednej z największych, a wciąż mało znanych tragedii powojennej Europy - katastrofie humanitarnej, która pochłonęła ok. 200 tys. mieszkańców Mołdawskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej.
W otwarciu wystawy wzięli udział podsekretarz stanu w MKiDN Sławomir Rogowski oraz sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury Mołdawii Corneliu Cirimpei.
„Pamięć jest częścią dziedzictwa. Przywracając ją, przywracamy głos ludziom, których totalitaryzm chciał pozbawić nie tylko życia i wolności, ale także miejsca w historii. Wielki Głód w sowieckiej Mołdawii w latach 1946-1947 był katastrofą humanitarną, która pochłonęła ogromną liczbę ofiar. Za statystykami kryją się jednak konkretni ludzie i rodziny - dzieci, które traciły rodziców, rodzice, którzy nie byli w stanie nakarmić swoich dzieci, całe społeczności postawione na granicy biologicznego przetrwania” - powiedział podczas otwarcia ekspozycji podsekretarz stanu w resorcie kultury, Sławomir Rogowski.