26-letni żołnierz, który miał odpowiadać za przekroczenie uprawnień i usiłowanie zabójstwa, nie stanie przed sądem. Mężczyzna w Nowy Rok strzelał w Mielniku (woj. podlaskie) do cywilnego auta. Śledczy ustalili, że Daniel H., "ze względu na chorobę psychiczną, miał całkowicie zniesioną zdolność do rozpoznania znaczenia czynów oraz do pokierowania postępowaniem".
Chodzi o zdarzenie, do którego doszło w środę, 1 stycznia po godz. 15 w Mielniku. 26-letni szeregowy 18. Dywizji Zmechanizowanej - pełniący służbę przy granicy z Białorusią w ramach operacji Bezpieczne Podlasie - samowolnie oddalił się z obozowiska w Mielniku, zabierając ze sobą broń służbową. Na drodze zatrzymał cywilny samochód, po czym strzelał w jego kierunku. Autem jechały dwie osoby, nikt nie doznał obrażeń.
Prokuratura Okręgowa w Olsztynie poinformowała w piątek, że skierowała do Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie wniosek o umorzenie postępowania w sprawie Daniela H. podejrzanego o przekroczenie uprawnień i usiłowanie zabójstwa.