Kluczowe elementy ukraińskiej sieci energetycznej były celem zmasowanego ataku rosyjskiego wojska tej nocy. Operator systemu przesyłowego Ukrenerho zwrócił się do Polski o pomoc w sytuacji awaryjnej - poinformował pierwszy wicepremier, minister energetyki Ukrainy Denys Szmyhal.
"Rosyjscy zbrodniarze przeprowadzili kolejny zmasowany atak na obiekty energetyczne Ukrainy. Uderzono w podstacje oraz napowietrzne linie (o napięciu) 750 kV i 330 kV - kluczowe elementy ukraińskiej sieci energetycznej. Wróg zaatakował także obiekty produkcyjne: elektrownie cieplne w miejscowościach Bursztyn i Dobrotwór" - napisał minister energetyki Ukrainy Denys Szmyhal w komunikatorze Telegram.
Obie elektrownie znajdują się na zachodzie Ukrainy. Dobrotwór leży około 60 km od granicy z Polską.
Ukraiński operator systemy przesyłowego prosi Polskę o pomoc