Politycy Prawa i Sprawiedliwości ostro zaatakowali policję po dramatycznym zdarzeniu w Piasecznie, oskarżając formację o brak dyscypliny i nadzoru. Do ich aktywności odniósł się w zdecydowanych słowach Rafał Jankowski. — Dzisiejsze ataki na policję są żałosne. Szczególnie że płyną z ust polityków, ludzi, którzy powinni dbać o najważniejszą formację odpowiedzialną za bezpieczeństwo Polaków — stwierdza w "Fakcie" przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Policjantów.
Nie milknie echo dramatycznego zdarzenia w Piasecznie. Pijany dowódca z oddziałów prewencji policji miał zgwałcić młodą policjantkę. Miało do tego dojść na terenie jednostki oddziałów prewencji policji. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba przekazał, że w tej sprawie mężczyzna usłyszał zarzut zgwałcenia i zmuszenia do poddania się innej czynności seksualnej młodej policjantki.