NATO podniosło poziom zagrożenia w swoich bazach i ostrzegło żołnierzy, by poza służbą unikali noszenia mundurów. Decyzja zapadła po atakach Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran, które — zdaniem ekspertów — mogą wywołać falę działań odwetowych ze strony Teheranu. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz już kilka dni temu zaznaczył, że Niemcy znajdują się w polu zainteresowania agentów z Teheranu.
Według informacji niemieckiego dziennika "Die Welt" również NATO zaczęło postrzegać siebie jako potencjalny cel dla irańskich agentów oraz "uśpionych komórek" działających w krajach Zachodu.
Jak wynika z przekazanych informacji, żołnierze stacjonujący w Kwaterze Głównej Sojuszniczych Sił w Europie (SHAPE) zostali poinformowani drogą mailową, że "z przyczyn bezpieczeństwa" noszenie munduru poza terenem bazy jest dozwolone wyłącznie w związku z obowiązkami służbowymi.