MON potwierdza wzrost zużycia amunicji, ograniczenia bazy szkoleniowej i konieczność prowadzenia szkolenia poza własną infrastrukturą. Nadal jednak nie pokazuje pełnego kosztu reformy DU-7.0.8 ani jej rzeczywistego bilansu. Dokumenty, które trafiły do redakcji po ponad roku pytań, nie zamykają sprawy — otwierają kolejny etap śledztwa.
Od ponad roku Portal-mundurowy.pl pyta MON, ile naprawdę kosztuje wdrożenie nowego programu strzelań DU-7.0.8. Odpowiedzi, które przyszły dopiero pod koniec maja 2026 r., nie zamykają sprawy. Resort przyznaje wzrost zużycia amunicji, braki wyposażenia, ograniczenia bazy i szkolenie poza własną infrastrukturą, ale nadal nie pokazuje pełnego rachunku tej reformy.
Nowy program strzelań DU-7.0.8 obowiązuje w Wojsku Polskim od 2 stycznia 2024 r. Portal-mundurowy.pl pytał MON o skutki wdrożenia DU-7.0.8 oficjalnie już w styczniu 2025 r. i ponownie w listopadzie 2025 r., a następnie wrócił do sprawy kolejnymi pytaniami w kwietniu 2026 r. Pytania dotyczyły kosztów, wypadków, instruktorów, bazy szkoleniowej, skali korzystania z obiektów cywilnych oraz realnego wykonania programu w jednostkach. Odpowiedzi, które nadeszły dopiero pod koniec maja 2026 r., pokazują rzecz zasadniczą: program działa, ale MON nadal nie przedstawił pełnego rachunku jego wykonania, choć sam przyznaje wzrost zużycia amunicji, ograniczenia wyposażenia, ograniczenia bazy szkoleniowej i konieczność prowadzenia zajęć także poza własną infrastrukturą.
Po publikacji materiału o Siedlcach i 18 incydentach redakcja Portal- mundurowy.pl skierowała do MON pytania uzupełniające. Odpowiedź z 22 czerwca 2026 r. nie wyjaśniła mechanizmu zranienia funkcjonariusza SW, ale przyniosła nowe dane systemowe: po raz pierwszy rozbiła 18 incydentów według rodzaju obiektu oraz pokazała, że wśród 4 incydentów na strzelnicach komercyjnych aż 3 miały miejsce podczas szkolenia strzeleckiego, a 1 podczas treningu sportowego.