Po raz pierwszy rosyjski atak uszkodził siedzibę rządu w Kijowie; zapaliły się dach i górne kondygnacje budynku - podała w niedzielę premier Ukrainy Julia Swyrydenko. Rosja w nocy z soboty na niedzielę wystrzeliła w kierunku Ukrainy rekordową liczbę 805 dronów i 13 rakiet – przekazały Siły Powietrzne.
„Tak, po raz pierwszy w wyniku wrogiego ataku uszkodzony został budynek rządu, dach i górne piętra. Strażacy gaszą pożar. Dziękuję im za tę pracę. Budynki odbudujemy, ale utraconych istnień ludzkich nie da się przywrócić. Wróg codziennie terroryzuje i zabija naszych ludzi w całym kraju” - przekazała Swyrydenko w komunikatorze Telegram.
Jak zaznaczyła, świat musi zareagować na te zniszczenia słowami, ale też czynami. Jej zdaniem konieczne jest wzmocnienie presji sankcyjnej – przede wszystkim na rosyjską ropę naftową i gaz ziemny. „Potrzebne są nowe restrykcje, które uderzą w machinę wojskową Kremla” - wezwała.