Wojsko Polskie ma już gotowe plany przywrócenia powszechnego poboru do armii. Czeka tylko na decyzję polityków. W kamasze mogłoby pójść nawet kilkaset tysięcy Polaków, a jak ustalił DGP, projekt, co z nimi zrobić, opracowany został już lata temu. I to ze szczegółami. A wszystko po to, aby nie zachwiać podstawami gospodarki.
Rozbudowa Wojska Polskiego oraz szykowanie się na ewentualny konflikt powoduje, że coraz częściej pojawiają się pomysły powrotu do powszechnego poboru do wojska. Jak się okazuje, myślą o tym także w Sztabie Generalnym.
Wojsko ma plan na wypadek powszechnego poboru
Wyraz temu dał szef Sztabu Generalnego, gen. Wiesław Kukuła podczas czwartkowej konferencji „Szpejowisko 2.0”. Pytany przez dziennikarzy o opinię w tej sprawie przyznał, że temat nie jest mu obcy. Jego ludzie mają gotowe plany na wypadek, gdyby politycy zdecydowali się na odwieszenie powszechnego poboru.