"Naruszenie zaufania", "autentyczne zaniepokojenie", a nawet "poczucie zdrady" - to reakcje strony polskiej na sprzeczne komunikaty władz Stanów Zjednoczonych. Jak wynika z poufnej depeszy ambasadora USA w Polsce Toma Rose’a, do której dotarł portal Politico, nagłe - i ostatecznie cofnięte przez Donalda Trumpa - odwołanie rotacji amerykańskich wojsk wywołało w naszym kraju "poważny szok polityczny i psychologiczny".
Politico przypomina, że 13 maja Pentagon ogłosił decyzję o anulowaniu planowej rotacji 4 tysięcy amerykańskich żołnierzy do Polski, a niespełna tydzień później prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump cofnął tę decyzję, ogłaszając wysłanie do Polski "dodatkowych 5 tysięcy amerykańskich żołnierzy". Mimo to - zauważa portal - "szkody polityczne w relacjach może być trudno naprawić".