Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak powiedział w środę, że nie ma planu B w związku z brakiem podpisania przez prezydenta nominacji na pierwszy stopień oficerski w ABW i SKW. Ocenił, że brak decyzji zakłóca normalne funkcjonowanie służb, bo demotywuje chętnych do pracy.
W środę minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak zwrócił uwagę w mediach społecznościowych, że mija pół roku, odkąd prezydent RP Karol Nawrocki nie podpisał nominacji na pierwszy stopień oficerski w ABW i SKW. Przypomniał na platformie X, że „wnioski były składane dwukrotnie”.
„Brak podpisu to uderzanie w bezpieczeństwo Polski, podobnie jak weto w sprawie SAFE. Nic nie usprawiedliwia takich antypaństwowych działań” – ocenił.