Do wypadku doszło na terenie prywatnej strzelnicy niedaleko Krasnegostawu na Lubelszczyźnie, gdzie umiejętności strzeleckie doskonalili funkcjonariusze miejscowej komendy powiatowej policji.
Kierowca Volkswagena miał dużo szczęścia, bo kula trafiła w lewe, przednie drzwi Volkswagena Tiquana, ale nie przeszła na wylot, tylko odbiła się od karoserii.
O wypadku opowiedzieli "Wyborczej" policjanci z Krasnegostawu. Komenda Powiatowa Policji w Krasnymstawie o incydencie nie informowała.
- Podczas ćwiczeń strzeleckich prawdopodobnie złamano wiele wewnętrznych procedur, a sprawa może zostać zamieciona pod dywan - mówią funkcjonariusze prosząc o anonimowość.