Policjant z Wrocławia przez lata zbierał materiały o niewyjaśnionych zbrodniach. Dokumentował m.in. sprawę zabójstwa gen. Marka Papały, byłego premiera Piotra Jaroszewicza, Krzysztofa Olewnika i dziennikarza Jarosława Ziętary. Gdy napisał o nich książkę i nagrał podcasty, przełożeni zdegradowali go i wszczęli wobec niego postępowanie dyscyplinarne.
Podkom. Krzysztof Janoszka od 11 lat pracuje w policji we Wrocławiu. Zaczynał od służby prewencyjnej, potem był dział dochodzeniowo-śledczy i kryminalny, w końcu awansował do wydziału do walki z przestępczością gospodarczą. Przełożeni chwalili go i nagradzali.
Wszystko zmieniło się na początku tego roku. Najpierw pod koniec lutego komendant miejski policji we Wrocławiu insp. Rafał Siczek, nie podając żadnego powodu, wszczął wobec Janoszki postępowanie sprawdzające, zabrał mu dostęp do informacji niejawnych i delegował do patrolowania ulic. W maju natomiast komendant wszczął wobec niego postępowanie dyscyplinarne, które może skończyć się wydaleniem ze służby.