Choć w ostatnich latach rośnie udział kobiet w wojsku i służbach mundurowych, Polki nadal nie postrzegają siebie jako ważnych uczestniczek systemu bezpieczeństwa państwa – wynika z raportu Fundacji Batorego „Filar, a nie zaplecze”. Autorzy wskazują, że mimo rozwoju obrony powszechnej i ochrony ludności, przepisy oraz przekaz instytucji publicznych nie określają jasno miejsca kobiet w sytuacjach kryzysowych.
Raport podkreśla, że bezpieczeństwo pozostaje w Polsce obszarem zdominowanym przez mężczyzn. Kobiety są nadal niedostatecznie reprezentowane zarówno liczebnie, jak i na stanowiskach dowódczych oraz decyzyjnych. Choć od lat 90. stopniowo otwierano przed nimi kolejne możliwości służby wojskowej, prawdziwy wzrost nastąpił dopiero po reformach związanych z rosyjskim zagrożeniem. Obecnie kobiety stanowią około 15 proc. Sił Zbrojnych RP.
Największym zainteresowaniem wśród kobiet cieszą się Wojska Obrony Terytorialnej i dobrowolna zasadnicza służba wojskowa. Nadal jednak napotykają trudności w awansach – żadna kobieta nie posiada stopnia generalskiego.