Straż Graniczna w Terespolu w ciągu tygodnia zawróciła kilku uchodźców z Ukrainy, którzy chcieli przez Białoruś wyjechać spod rosyjskiej okupacji. Powód? Nie mieli paszportów biometrycznych, mimo że przepisy UE tego nie wymagają
4 lipca 2025 roku Kajetan Wróblewski, koordynator główny programu relokacji międzynarodowej uchodźców ukraińskich Fundacji „Asymetryści” w mediach społecznościowych poinformował, że polska Straż Graniczna w Terespolu odmówiła wjazdu ukraińskiemu uchodźcy, uciekającemu spod rosyjskiej okupacji przez Białoruś, ponieważ nie miał ważnego dokumentu podróży, legitymował się ukraińskim dowodem osobistym.
(Nie raz pisaliśmy, że większość osób wyjeżdżających z terenów okupowanych nie ma zagranicznych paszportów, nie ma możliwości ich wyrobić ani w Rosji, ni w Białorusi). Do tego uchodźcy nie zezwolono na złożenie wniosku o przyznanie ochrony międzynarodowej.