Rada Krajowej Sekcji Przemysłu Zbrojeniowego NSZZ „Solidarność” chce odtajnienia oficjalnej listy podmiotów zakwalifikowanych do programu SAFE. Związkowcy podkreślają, że oczekuje się od nich poparcia dla działań, których szczegóły pozostają utajnione.
Paweł Stanik, przewodniczący Sekcji Krajowej Przemysłu Zbrojeniowego NSZZ "Solidarność", poinformował, że dotychczas związkowcy nie odnosili się do sprawy programu SAFE, ponieważ nie posiadali na temat programu wystarczających informacji. Jak dodał, 12 marca do wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza skierowano pismo w tej sprawie.
- Wyraziliśmy w nim nasze głębokie obawy dotyczące programu SAFE, ponieważ jako strona społeczna mamy na jego temat zbyt mało informacji. Oczekuje się od nas pozytywnych opinii i poparcia dla tych działań, jednak nie wiemy, co konkretnie mamy popierać, gdyż dane dotyczące listy firm oraz rodzajów wyrobów, które mają zostać objęte dofinansowaniem, pozostają utajnione - powiedział Stanik. Zaznaczył, że było to kolejne pismo, na które strona społeczna nie otrzymała odpowiedzi.