Międzynarodowego Trybunału Karnego (MTK) w Hadze na kary do 15 lat więzienia. To odpowiedź na wydany przez organ nakaz aresztowania Władimira Putina. — Kuriozalne jest to, że państwo, w tym przypadku Federacja Rosyjska, sięga po nielegalne środki do zwalczania instytucji, jaką jest MTK — mówi Onetowi prof. Piotr Hofmański, były prezes trybunału w Hadze, jeden ze skazanych przez rosyjski sąd.
Rosyjski sędzia Andriej Suworow uznał sędziów Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze za winnych pociągnięcia do odpowiedzialności karnej osób "ewidentnie niewinnych". Oskarżył prawników o bezprawne pozbawienie ich wolności i przygotowywanie ataku na osoby objęte ochroną międzynarodową w celu sprowokowania wojny lub skomplikowania stosunków międzynarodowych. Wszyscy sędziowie zostali skazani na kary od 3,5 do 15 lat więzienia, a prokurator — na 15 lat.
Były sędzia MTK o decyzji rosyjskiego sądu
Wśród skazanych znalazł się przewodniczący Międzynarodowego Trybunału Karnego w latach 2021-2024, prof. Piotr Hofmański, który w rozmowie z Onetem skomentował decyzję rosyjskiego sądu.